I po Remade Market :). Jestem pod dużym wrażeniem organizacji,
oprawy graficznej festiwalu i samym miejscu,
w którym się odbył festiwal. Naprawdę brawa dla organizatorów.
Same wystawy, wystawione obiekty świtnie wkomponowały się
w pofabryczną przestrzeń współgrając ze zniszczonymi wnętrzami.
Naprawdę lubię takie imprezy przede wszystkim
za możliwość spotkania innych zajawkowiczów
i przejęcie ich pozytywnej energii. Wielkie props! :)